z zanzibaru i jeszcze skądś
Blog > Komentarze do wpisu

dawka

według planu leciałabym właśnie do dar es salaam, po nocy spędzonej na lotnisku w doha. chmura wulkanicznych popiołów zatrzymała nas o cały tydzień dłużej w polsce...

co za czas, co za kwiecień, co za wiosna - katastrofa w smoleńsku i wybuch islandzkiego wulkanu w ciągu jednego tygodnia to zbyt duża dawka. ale - zadaję sobie pytanie - dawka czego? opatrzności? jej braku? zbiegów okoliczności? tajemnic? pokory? ostrzeżenia? trwogi?

niedziela, 18 kwietnia 2010, listyzpodrozy
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/04/18 18:32:22
dawka tego co ma być, co jest.
przyjąć, zaakceptować, nie walczyć...
Szkoda, ze nie udało nam sie spotkać podczas Twojego pobytu w Poznaniu, ale może w Afryce:)
kto to wie...
-
Gość: iwona, biuro.easygo.pl
2010/04/20 19:33:39
w Rio de Janeiro opady takie , ze ulice sa rzekami . Wzgorza z favelami splynely. wiele osob zginelo...:(